Środa, 1 sierpnia 2018

74. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego [PL/ENG]

W środę przypadała 74. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. 1 sierpnia 1944 r., na rozkaz Komendanta Głównego AK gen. Tadeusza Komorowskiego „Bora” w Warszawie wybuchło powstanie. Była to największa akcja zbrojna podziemia w okupowanej przez Niemców Europie. ENGLISH VERSION>>

O godz. 17, o której 74 lata temu rozpoczął się w Warszawie zryw powstańczy, przed pomnikiem Gloria Victis na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach zawyły syreny. Zgromadzeni weterani, warszawiacy i przedstawiciele władz państwowych z Prezydentem RP na czele, stojąc na baczność, minutą ciszy uczcili pamięć powstańców. Odegrano Mazurek Dąbrowskiego i hejnał Warszawy.

 

Następnie modlitwę w intencji poległych powstańców odmówił biskup polowy Wojska Polskiego gen. bryg. Józef Guzdek. Poległych w powstaniu uczczono również salwą honorową.

 

 

Wieniec przed pomnikiem Prezydent Andrzej Duda złożył w towarzystwie powstańców warszawskich: Jadwigi Chruściel, Jadwigi Wiśniewskiej, Ignacego Felczaka i Jerzego Majkowskiego. Podczas uroczystości była obecna także minister Halina Szymańska - Szef Kancelarii Prezydenta RP wraz ministrami KPRP.

 

Kwiaty złożyły także delegacje: rządu z udziałem premiera Mateusza Morawieckiego i wicepremierów m.in. Piotra Glińskiego, Sejmu z udziałem wicemarszałków Beaty Mazurek, Małgorzaty Kidawy-Błońskiej i Ryszarda Terleckiego, Senatu z udziałem marszałka Stanisława Karczewskiego oraz warszawskiego ratusza z udziałem prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz.

 

Oficjalną część obchodów na Powązkach Wojskowych zakończyło odprowadzenie wojskowej asysty honorowej i pocztów sztandarowych. Uroczystości przed pomnikiem Gloria Victis to kulminacyjny punkt obchodów rocznicy Powstania Warszawskiego.

 

Zobacz także: Hołd dla powstańców warszawskich [PL/ENG] Wystąpienie Prezydenta podczas Apelu Poległych Prezydent: Powstanie Warszawskie istotne dla wszystkich Polaków Godzina W była formalnym początkiem zrywu. 1 sierpnia 1944 roku do walki przystąpiło ok. 40-50 tys. powstańców. Planowane na kilka dni, trwało ponad dwa miesiące. W czasie walk w Warszawie zginęło ok. 18 tys. powstańców, a 25 tys. zostało rannych. Straty wśród ludności cywilnej były ogromne i wynosiły ok. 180 tys. zabitych. Pozostałych przy życiu mieszkańców Warszawy, ok. 500 tys., wypędzono po powstaniu z miasta, które zostało niemal całkowicie spalone i zburzone.

 

 

 

Wcześniej Prezydent złożył wieniec na grobie gen. Antoniego Chruściela „Montera”, dowódcy Okręgu Warszawskiego AK. Andrzejowi Dudzie towarzyszyła córka generała, Jadwiga Chruściel „Kozaczek”, łączniczka w I Obwodzie „Radwan” w Śródmieściu, w  niedzielę odznaczona przez Prezydenta Orderem Odrodzenia Polski.

 

W Powstaniu Warszawskim Antoni Chruściel stał na czele Okręgu Warszawskiego Armii Krajowej, dowodził całością sił powstańczych. Gen. „Monter” otrzymał 31 lipca 1944 r. od komendanta głównego AK – gen. Tadeusza Komorowskiego „Bora” rozkaz: „Jutro o piątej po południu rozpocznie pan działania”. Po upadku Powstania Warszawskiego gen. Antoni Chruściel znalazł się w niewoli niemieckiej. Po zakończeniu II wojny światowej wybrał emigrację. Od 1956 roku mieszkał w Waszyngtonie. Zmarł nagle w 1960 r. 28 lipca 2004 r., w 60. rocznicę Powstania Warszawskiego, do kraju sprowadzono prochy generała i złożono je w Kwaterze Żołnierzy Polski Walczącej na Powązkach w Warszawie.

 

 

Przed południem Andrzej Duda złożył wieniec przy tablicy upamiętniającej 70 Polaków zamordowanych na warszawskiej Woli. - Składamy hołd nie tylko tym, którzy walczyli w powstaniu, ale także tym, którzy w powstaniu ucierpieli, zginęli tylko dlatego, że byli Polakami – powiedział Prezydent. - To miejsce jest symbolem cierpienia ludności cywilnej Warszawy,  Zobacz także: Prezydent na Woli: To miejsce jest symbolem cierpienia ludności cywilnej Warszawy jednym z symboli nieprawdopodobnego bestialstwa, z jakim Niemcy potraktowali Warszawę, ludność cywilną Warszawy – dodał.

 

Uroczystość odbyła się w asyście wojskowej. Wzięli w niej udział przedstawiciele Ośrodka Badań nad Totalitaryzmami im. rtm. Witolda Pileckiego, Muzeum Powstania Warszawskiego oraz wolontariusze zajmujący się opieką nad miejscami pamięci m.in. na warszawskiej Woli, a także red. Piotr Gursztyn - autor książki Rzeź Woli. Zbrodnia nierozliczonaPrezydentowi towarzyszyli minister Wojciech Kolarski i Szef BBN Paweł Soloch. 

 

 

Tablica, na której znajduje się napis: Miejsce uświęcone krwią Polaków poległych za wolność ojczyzny. Tu dnia 9.VIII.1944 r. hitlerowcy zamordowali 70 Polaków” upamiętnia ofiary masakry dokonanej przez Niemców w ostatniej fazie rzezi Woli. Niemieccy żandarmi wyciągnęli z tłumu wysiedlanej ludności Warszawy ok. 100 Polaków – starców, osoby kalekie, dzieci, kobiety w ciąży. Zamknięto ich w domu przy ul. Bema 54, oznaczonym dla niepoznaki flagą Czerwonego Krzyża. Budynek został następnie podpalony, a wszyscy uwięzieni tam ludzie zginęli w płomieniach lub od niemieckich kul.

 

 

Rzeź mieszkańców stołecznej dzielnicy Wola zaczęła się 5 sierpnia i trwała do 7 sierpnia 1944 r. Tylko pierwszego dnia w masowych egzekucjach zginęło ok. 20 tys. ludzi. W ciągu kilku dni życie straciło - według różnych szacunków - od 40 do 60 tys. mieszkańców tej dzielnicy - mężczyzn, kobiet i dzieci. 

 

Zobacz także: (Nie)zakazane piosenki powstańcze na Placu Piłsudskiego W środę wieczorem na Placu Piłsudskiego Prezydent Andrzej Duda wziął udział we wspólnym śpiewaniu piosenek powstańczych.

 

 

__________________________________

 

Przez cały dzień także przedstawiciele Kancelarii Prezydenta RP uczestniczyli w wydarzeniach upamiętniających powstańcze walki.

 

(KG/MK/KP/)

Serwis prezydent.pl używa plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie.