Piątek, 14 lipca 2017

Krzysztof Szczerski: Prezydent nigdy nie ingeruje w proces legislacyjny

Prezydent nigdy nie ingeruje w proces legislacyjny toczący się w parlamencie - powiedział w piątek Krzysztof Szczerski szef gabinetu prezydenta Andrzeja Dudy. Podkreślił, że w sprawie zmian w systemie sądownictwa prezydent wypowie się w odpowiednim czasie.

 

Szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski oraz rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński byli pytani na piątkowej konferencji prasowej, co prezydent sądzi o projekcie PiS ustawy o Sądzie Najwyższym i czy ma w związku z nim jakieś wątpliwości.

 

- Pan prezydent, zgodnie z tym co wielokrotnie już powtarzał, nigdy nie ingeruje w proces legislacyjny w parlamencie - powiedział minister Szczerski. Podkreślił, że dopóki parlament nie zakończy pracy nad daną ustawą prezydent nie wypowiada się na jej temat, bo byłoby to "ingerowanie przez władzę wykonawczą w autonomię władzy ustawodawczej".

 

 

- Więc zaczekamy na to jak parlament zakończy pracę nad całością reformy sądownictwa i w tej sprawie prezydent zabierze głos w odpowiednim czasie - powiedział Krzysztof Szczerski.

 

- Pan prezydent wypowiada się na temat ustaw, kiedy spływają one do Kancelarii Prezydenta - dodał Krzysztof Łapiński. Jak mówił, zgodnie z konstytucją prezydent może podpisać ustawę, zawetować lub odesłać do Trybunału Konstytucyjnego. Na pytanie, czy można spodziewać się weta, odparł, że można spodziewać się jednej z trzech opcji.

 

Na pytanie, czy prezydent spotka się z I prezes Sądu Najwyższego Małgorzatą Gersdorf, Łapiński odpowiedział, że "jeśli taka prośba się pojawi to prezydent odpowie".  - Ale prezydent nie umawia się przez media, z czy prezesem Sądu Najwyższego, czy z innymi ważnymi urzędnikami - dodał rzecznik prezydenta.

 

- Jeżeli taka będzie potrzeba, na którymś etapie pracy i obie strony uznają, że taka potrzeba istnieje, to do tego spotkania dojdzie - powiedział minister Szczerski. Dodał, że prezes Gersdorf "wielokrotnie była gościem w Pałacu Prezydenckim, więc nie jest więc osobą, która nigdy do pałacu nie przychodziła". 

 

Zapytany czy prezydent czuje się zaniepokojony w związku z sytuacją związaną z Sądem Najwyższym odparł Szczerski, że "pan prezydent nie funkcjonuje w trybie uczuciowym, tylko w trybie prawnym i konstytucyjnym".

 

- W związku z powyższym nastroje i uczucia pana prezydenta są poza ani naszą kompetencją, żeby je omawiać, ani też kogokolwiek inną. Pan prezydent działa zgodnie z prawem i na podstawie prawa i w granicach prawa - powiedział szef gabinetu prezydenta. (PAP

Serwis prezydent.pl używa plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie.