Wtorek, 5 lutego 2019

Debata oksfordzka w przeddzień rocznicy obrad przy Okrągłym Stole

W przeddzień 30. rocznicy rozpoczęcia obrad przy Okrągłym Stole licealiści dyskutowali, czy negocjacje między komunistyczną władzą a opozycją były jedynym sposobem, by pokojowo obalić komunizm w Polsce.

 

Spotkanie toczyło się w formule debaty oksfordzkiej – merytorycznej dyskusji wywodzącej się z Uniwersytetu Oksfordzkiego z precyzyjnie określonymi regułami (uczestnicy losują swoją rolę: zwolennika lub przeciwnika tezy, głosu stronom udziela marszałek, czas wypowiedzi jest jednakowy dla wszystkich, surowo zabronione jest przerywanie, wyśmiewanie oponentów, nierzeczowe argumenty, np. odnoszące się do cech osobistych uczestników, przebieg spotkania ocenia jury).

 

 

– To dla Polski widok bardzo symboliczny. Śmiało można powiedzieć, że charakterystyczny dla momentu wielkiej zmiany, jaka nastąpiła w Polsce pod koniec XX wieku – zauważył Prezydent Andrzej Duda, inaugurując spotkanie i wskazując na oryginalny okrągły stół w Sali Kolumnowej Pałacu Prezydenckiego, przy którym trzydzieści lat temu komunistyczna władza toczyła negocjacje z opozycją, a dziś zasiedli licealiści. – Nie tylko dlatego, że ten stół jest okrągły, ale również symboliczne było to, że właśnie w tej sali 14 maja 1955 r. podpisany został Układ Warszawski. 
 

Jak przyznał Prezydent, ówczesne czasy można oceniać różnie. – Dziś patrzymy z punktu widzenia skutków, które tamte wydarzenia w efekcie wywołały. I jedno jest pewne: zmienił się w Polsce ustrój, zmieniła się nasza sytuacja. Dziś jesteśmy członkiem Unii Europejskiej i Sojuszu Północnoatlantyckiego, co w 1955 r. i w 1989 r. było w zasadzie nie do pomyślenia – powiedział Andrzej Duda. Dodał, że on sam w 1989 r. miał 17 lat. – Wspominam tamten czas jako bardzo ważny i w moim życiu, i – jestem o tym przekonany, nie mam żadnych wątpliwości – także w polskiej historii – zaznaczył.

 

Prezydent podkreślił, że stół, przy którym 30 lat temu toczono kluczowe polityczne rozmowy, ma wymiar symboliczny także ze względu na sposób debatowania „ludzi równych, ludzi, którzy wykazują wolę zawarcia kompromisu”. – Cieszę się, że debaty oksfordzkie, w których dziś tak często młodzi ludzie biorą udział, mają ogromne znaczenie wychowawcze. Uczą nas kultury dyskusji i wzorcowego sposobu debatowania. Cieszę się, że taka elegancka debata ma miejsce także w Pałacu Prezydenckim – zaznaczył.

 

 

Po wystąpieniu Prezydenta do debaty przystąpili licealiści. Uczniowie II LO im. Gałczyńskiego w Olsztynie (gdzie funkcjonuje Collegium Rhetoricum, jeden z czołowych ośrodków krzewienia dyskusji i debat oksfordzkich w Polsce) bronili tezy „Obrady Okrągłego Stołu były jedynym pokojowym sposobem obalenia komunizmu w Polsce”. Rola przeciwników przypadła licealistom z I LO im. Skłodowskiej-Curie w Ostrzeszowie (dwukrotnym finalistom Turnieju Debat Historycznych IPN).
 

Jak ocenił juror debaty – prof. Andrzej Zybertowicz, po bardziej dojrzałą argumentację sięgnęli przeciwnicy postawionej tezy, ale obie strony prezentowały argumenty przy zbyt małej wrażliwości na ówczesny klimat społeczno-polityczny oraz przy niedostatecznej świadomości, że zdarzenia o charakterze ustrojowej zmiany społecznej zwykle mają także swój zakulisowy wymiar, którego znaczenie dla rozwoju zdarzeń jest niebagatelne.

 

Prof. Zybertowicz zauważył: – Mówiliście o tamtej sytuacji, jakby ówczesni ludzie mieli tę wiedzę o kryzysie sytetmu sowieckiego, jaką mamy dzisiaj. Wtedy nie uświadamialiśmy sobie, w jakiej rzeczywistej kondycji jest władza. Tak jak do dziś wielu obserwatorów nie uświadamia sobie, jak głęboka prawda była w komentarzu Andrzeja Gwiazdy, który powiedział, że podczas obrad Okrągłego Stołu komuniści podzielili się władzą z własnymi agentami. Jeśli uświadomomy sobie ten wymiar Okrągłego Stołu, to zupełnie inaczej obie strony powinny skonstruować swój wywód. I zabrakło mi tej świadomości historycznej. 

 

 

Rozmowy przy Okrągłym Stole to jedno z najważniejszych wydarzeń w najnowszej historii Polski, od którego rozpoczęły się zmiany ustrojowe Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, w tym tzw. wybory czerwcowe czyli częściowo wolne wybory do Sejmu. Rozmowy ówczesnej komunistycznej władzy z opozycją trwały od 6 lutego do 5 kwietnia 1989 r. Negocjacje prowadzone były w kilku miejscach, a ich rozpoczęcie i zakończenie odbyło się w siedzibie Urzędu Rady Ministrów PRL (czyli w obecnym Pałacu Prezydenckim) w Warszawie. W sumie w obradach wszystkich zespołów, podzespołów i grup roboczych brało udział ponad 700 osób.
 

Sam mebel został zamówiony specjalnie na te negocjacje w fabryce Mebli w Henrykowie. Ma średnicę 8 metrów 80 centymetrów oraz 80-centymetrowy blat złożony z 14 segmentów. Podczas dzisiejszej debaty ustawiono go ponownie w Sali Kolumnowej, na co dzień eksponowany jest w jednym ze skrzydeł Pałacu Prezydenckiego.

Serwis prezydent.pl używa plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie.