Menu rozwijane

18 sierpnia 2022

Uczestnicy
uroczystości pogrzebowej
śp. Zofii Posmysz–Piaseckiej
w Oświęcimiu

Szanowni Państwo!

Pełni smutku żegnamy Zofię Posmysz–Piasecką. Damę Orderu Orła Białego, wybitną patriotkę, mistrzynię słowa, wspaniałego człowieka. Żegnamy Ją i oddajemy Jej hołd, dziękując za wszystko, co nam przekazała i czego nas nauczyła. Była wielkim świadkiem historii, kustoszem pamięci tego, co nigdy nie może być zapomniane. Opowiedziała o tym swoim pisarstwem, swoimi wspomnieniami, a przede wszystkim swoim życiem. Doznała straszliwego zła i – dźwigając to bolesne doświadczenie – z ogromnym zaangażowaniem poświęciła się służbie dobru w imię ocalałego, zwycięskiego człowieczeństwa.

Zofia Posmysz przeszła przez piekło. Jako młodą dziewczynę aresztowali Ją niemieccy okupanci za udział w tajnych kompletach i kolportowanie konspiracyjnych ulotek. Po pobycie w więzieniu deportowano Ją do Auschwitz. Przeżyła tragedię kilku niemieckich obozów, w tym w karnej kompanii. Za drutami spędziła trzy lata. Walczyła o przetrwanie – ale jednocześnie patrzyła, chłonęła, zapamiętywała. W samym środku koszmaru starała się pozostać człowiekiem i wspierać w tej walce innych. Ocalenie, wyrwanie się cierpieniom i śmierci, potraktowała również jako zobowiązanie do tego, aby dawać świadectwo.

„Szrajberka z Auschwitz” – takim mianem Zofia Posmysz zapisuje się w historii. Nie tylko dlatego, że w obozie pełniła m.in. funkcję pisarki w magazynie i kuchni więźniarskiej, ale przede wszystkim dlatego, że poprzez swoją literacką twórczość pozostawiła nam wstrząsające relacje i niemilknące ostrzeżenia. Wniosła do polskiej i światowej kultury takie poruszające dzieła jak „Pasażerka”, według której powstały film i opera, czy też takie utwory jak „Wakacje nad Adriatykiem” lub „Chrystus oświęcimski”. Tematyka obozowa ciągle powracała w Jej pisarstwie – jak gdyby drążąc rany, wracając do wspomnień, autorka ciągle pragnęła prowadzić nas do coraz głębszych refleksji i przezwyciężać traumy. Ale będziemy Ją także pamiętać jako współtwórczynię powieści radiowej „W Jezioranach”, którą pokochało kilka pokoleń radiosłuchaczy. Uszedłszy złu i śmierci, Zofia Posmysz nie chciała zamknąć się w ich kręgu, ale opowiadała także o zwykłym życiu, o codziennych ludzkich losach.

Często odwiedzała Muzeum Auschwitz–Birkenau, dając współczesnym pokoleniom osobiste świadectwo, szczególnie w ramach przedsięwzięć Międzynarodowego Domu Spotkań Młodzieży. Wszystkim, którzy mieli okazję uczestniczyć w takich spotkaniach, czy to bezpośrednio, czy za pośrednictwem mediów, ciągle brzmią w pamięci Jej spokojne, skromne słowa. Mówiła: „Jestem wdzięczna, że zechcieliście mnie wysłuchać”. A przecież to my jesteśmy winni Jej wdzięczność. W imieniu Rzeczypospolitej miałem zaszczyt uhonorować przed dwoma laty Zofię Posmysz najwyższym polskim odznaczeniem, Orderem Orła Białego.

Pozostajemy w głębokim żalu, że wraz z Jej odejściem zabraknie tak wybitnego narratora i tłumacza historii. Zgasła tutaj, w oświęcimskim hospicjum, po długim, naznaczonym traumą, ale też niezwykle owocnym życiu. Jako honorowa obywatelka miasta spocznie na cmentarzu w Oświęcimiu. Jednak Jej opowieść się nie kończy, Jej świadectwo się nie zamyka. Zawsze będziemy wsłuchiwać się w Jej przesłanie.

Wszystkim Bliskim i współpracownikom Zmarłej składam wyrazy głębokiego współczucia. Niech odpoczywa w pokoju!

Cześć Jej pamięci!

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
Andrzej Duda

____________________________

List odczytał Sekretarz Stanu w KPRP Wojciech Kolarski.

Uroczystości pogrzebowe śp. Zofii Posmysz–Piaseckiej. Fot. Krzysztof Janik (1)
Uroczystości pogrzebowe śp. Zofii Posmysz–Piaseckiej. Fot. Krzysztof Janik (2)
Uroczystości pogrzebowe śp. Zofii Posmysz–Piaseckiej. Fot. Krzysztof Janik (3)
Uroczystości pogrzebowe śp. Zofii Posmysz–Piaseckiej. Fot. Krzysztof Janik (4)
Uroczystości pogrzebowe śp. Zofii Posmysz–Piaseckiej. Fot. Krzysztof Janik (5)
Uroczystości pogrzebowe śp. Zofii Posmysz–Piaseckiej. Fot. Krzysztof Janik (6)
Uroczystości pogrzebowe śp. Zofii Posmysz–Piaseckiej. Fot. Krzysztof Janik (7)
Uroczystości pogrzebowe śp. Zofii Posmysz–Piaseckiej. Fot. Krzysztof Janik (8)
01_Min_Kolarski_20220818_JAN_7674.jpg
02_Min_Kolarski_20220818_JAN_7675.jpg
03_Min_Kolarski_20220818_JAN_7679.jpg
04_Min_Kolarski_20220818_JAN_7682.jpg
05_Min_Kolarski_20220818_JAN_7718.jpg
06_Min_Kolarski_20220818_JAN_7815.jpg
07_Min_Kolarski_20220818_JAN_7869.jpg
08_Min_Kolarski_20220818_JAN_7922.jpg