Środa, 24 listopada 2010

Prezydent: To była ważna rozmowa

W relacjach z Rosją trzeba stawiać warunki

 

Prezydent pytany, czy podczas grudniowej wizyty w Polsce prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa poruszona zostanie kwestia śledztwa smoleńskiego i zbrodni katyńskiej, powiedział, że traktuje tę wizytę jako istotny krok na drodze w dobrym kierunku do współpracy polsko-rosyjskiej.

 

- Nie wszystkie problemy zostaną rozwiązane w sposób cudowny, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Tu trzeba dużego wysiłku i konsekwentnej polityki, nie tylko polityki pojednania, ale także polityki, która stawiałaby pewne warunki, które uczyniłyby pojednanie i współpracę wiarygodne  - powiedział Bronisław Komorowski.

 

Jak podkreślił, dotyczy to także śledztwa w sprawie zbrodni katyńskiej oraz wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej.

 

W ocenie prezydenta, śledztwo ws. katastrofy samolotu pod Smoleńskiem jest problemem polskich i rosyjskich prokuratur. - To jest problem prokuratur rosyjskiej i polskiej oraz władzy rządowej. Władza prezydencka nie sięga tak głęboko. Raporty są sprawą prokuratury rosyjskiej i polskiej, a nie ma w zwyczaju wpływania na prokuraturę w Polsce - powiedział prezydent.

 

Bronisław Komorowski zapewnił, że podczas grudniowej rozmowy z Miedwiediewem będzie chciał skoncentrować się na wspólnym upamiętnieniu ofiar katastrofy smoleńskiej w miejscu katastrofy.

 
«««   123»»»
Serwis prezydent.pl używa plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie.